Spis zawartości
Zaloguj się
Kto jest on-line
Idea szkoły
Jesteśmy szkołą społeczną i jednocześnie katolicką. Skąd wzięło się takie rozwiązanie i co to znaczy?
Trzeba najpierw sięgnąć do historii. Nasza szkoła powstała w 1995 roku z inicjatywy rodziców, pragnących stworzyć swoim dzieciom odpowiednie środowisko do nauki i wszechstronnego rozwoju. Ta inicjatywa spotkała się z życzliwością księży Misjonarzy Świętej Rodziny, którzy zaoferowali swoje wsparcie instytucjonalne i pomoc duszpasterską. Organem prowadzącym szkoły została Fundacja „Posłaniec”, założona przez Misjonarzy Świętej Rodziny, zarejestrowana jako podmiot prawa cywilnego. Zgromadzenie zapewniło szkole duszpasterza – najpierw był nim jeden z wikarych parafii św. Teresy, następnie już specjalny prefekt szkolny.
Połączenie społecznej inicjatywy rodziców z dobrą wolą i zaangażowaniem zgromadzenia zakonnego dało wiele dobrych owoców. Z jednej strony rodzice wiedzieli, że dla zagwarantowania szkole stabilności niezbędne jest związanie jej z instytucją kościelną. Zabezpiecza to przed prywatnymi, zawężającymi interpretacjami katolickiego charakteru wychowania. Zgromadzenie zakonne utożsamia się ze szkołą, ale jej dyrektorem jest nauczyciel-osoba świecka. Misjonarze Świętej Rodziny mają zagwarantowany wpływ na rozwój szkoły, ale bieżące decyzje pozostają w ręku dyrekcji i Rady Szkoły.
Model współpracy duchownych i świeckich katolików, jaki powstał w Szkole Świętej Rodziny, jest dość unikalny w Polsce. Zazwyczaj bowiem, jeśli szkoła jest społeczna, to nie jest katolicka. Jeśli zaś jest szkołą katolicką, to prowadzące ją instytucje (zgromadzenia zakonne czy stowarzyszenia) realizują własną wizje pedagogiczną, nie dopuszczając rodziców do współdecydowania o rozwoju szkoły i jej funkcjonowaniu. Nam zaś udaje się – zdecydowanie lepiej niż gorzej – łączyć jedno z drugim.
Szkoła społeczna – jak napisaliśmy w zasadach wychowawczych naszej szkoły – to „taka, w której rodzice i nauczyciele ściśle ze sobą współpracują w wychowaniu dzieci. Jedynie wspólne działania przynoszą efekty!” W praktyce znaliśmy także złe doświadczenia szkół społecznych, zwłaszcza osłabianie pozycji dyrektora jako efekt bezpośredniego nadzoru rodziców i ich ingerencji w relacje dyrektora z nauczycielami. Dlatego u nas statutowo Rada Szkoły – szkolny „parlament”, jedyny organ, w którym rodzice mają większość – nie może wydawać dyrektorowi poleceń. Rada podejmuje wiążące decyzje jedynie w sprawach planu finansowego, w tym ustalenia wysokości czesnego i wpisowego, a także zatwierdza koncepcję rozwoju szkoły. Dyrektor nie jest członkiem Rady Szkoły (byłby bowiem jednym z kilkunastu członków), lecz samodzielnym partnerem dla Rady. Takie rozwiązanie wymusza równowagę i rozwiązywanie wszystkich problemów przez cierpliwy dialog.
Szkoła katolicka to taka, „która – w duchu miłości i wolności – ukazuje swym wychowankom zasady Ewangelii jako szczyt człowieczeństwa”. W naszym przypadku troska o chrześcijańskie wychowanie łączy i rodziców, i duszpasterzy, i nauczycieli. Wizytówką szkoły pod tym względem może być na przykład sposób celebrowania Pierwszej Komunii Świętej. Od kilku lat rodzice uczniów klasy II mocno angażują się w bezpośrednie przygotowanie Mszy pierwszokomunijnej. Dla dzieci i gości jest to wspaniałe świadectwo wiary ludzi dorosłych.